Brok i okolice

Dnia 7.03.2019 wraz z Fundacją Las wybraliśmy się na wycieczkę w okolice Broku, w celu obserwacji migrujących ptaków.
Na początku pogoda nas nie rozpieszczała,ale z biegiem dnia błysnęło słońce,a z poprawą pogody sypnęło ptakami.
Z ciekawszych ptaków mogliśmy podziwiać migrujące kuliki wielkie, słonki,łabędzie krzykliwe. Na nadbrzeżnych podmokłych łąkach pasły się gęsi białoczelne,gęsi tundrowe, zbożowe i gęgawy. W powietrzu słychać było śpiewające skowronki, na drzewach natomiast śpiewaki popisywały się swoimi trelami.
Na skąpych w tym roku rozlewiskach mogliśmy podziwiać tokujące cyraneczki,świstuny i rożeńce,w powietrzu migrowały siewki złote oraz krwawodzioby.
Przysłowiową wisienką na torcie były cztery bociany białe, migrujące na lęgowiska oraz dorosły nur czarnoszyi,który jak torpeda leciał kortem Bugu na zachód.

Dolina Dolnego Bugu

W niedzielę 17 lutego, małą grupką wybraliśmy się na poszukiwanie wiosny.
Długo nie musieliśmy czekać, już na pierwszym postoju dało się słyszeć śpiewającego skowronka,potem na niebie zaobserwowaliśmy kilka kluczy gęsi,czajek i pojedynczych żurawi. Mega zaskoczeniem była obserwacja kani rudej, która w niskim przelocie migrowała na północ.
Nad Bugiem było jeszcze ciekawiej, zobaczyć można było świstuny, rożeńce,łabędzie krzykliwe nad którymi czuwał dorosły bielik.
Miły dzionek,fajny zestaw ptaków, a to dopiero połowa lutego.

Pola Somiankowskie

W sobotę 2 lutego wybraliśmy się na pola w okolice Wyszkowa w poszukiwaniu zimujących wróblaków. Wiosenne temperatury sprawiły, że śnieg stopniał bardzo szybko, odsłaniając ziemię, która na szczęście nie rozmarzła jeszcze na dobre i dało się względnie poruszać nie brnąc po kostki w błocie. Wypatrzenie siedzących ptaków w takiej pstrokaciźnie nastręczało jednak sporych trudności.
Głównym celem naszej wycieczki była poświerka. Na jednym ze ściernisk napotkaliśmy żerujące stado trznadli. Długie próby jego przeglądania wciąż nie przynosiły efektów, dodatkowo obserwacje utrudniały warunki – na dość wysoko skoszonym ściernisku ptaki dobrze się maskowały i były słabo widoczne. Przy próbie zbliżania się do stada, z odległości kilku metrów poderwał się nam pojedynczy ptak, wydając przy tym głos – najpierw suche „cit”, potem dźwięczne „pjut”. Tak udało nam się namierzyć obiekt naszych poszukiwań – poświerkę. Dalsze kilkadziesiąt minut spędziliśmy na poszukiwaniu ptaka na ściernisku, przeglądając teren na przemian lornetką i lunetą. Wreszcie żmudne poszukiwania przyniosły skutek i wypatrzyliśmy w lunecie drepczącą po ziemi poświerkę.
Nasyciliśmy się i ruszyliśmy dalej, gdyż tego dnia celem były jeszcze jery, które również udało nam się zaobserwować, w stadzie ok. 40 dzwońców i 60 makolągw. Ponadto obserwowaliśmy jeszcze stadko ok. 40 rzepołuchów, 4 myszołowy włochate. W drodze powrotnej zajrzeliśmy jeszcze do parku w Wyszkowie, gdzie mieliśmy nadzieję na bliższe spotkanie z jerem. Tym razem jednak się nie
udało, ale za to zaliczyliśmy fotograficznie pełzacza ogrodowego.

I Zimowe Ptakoliczenie w Wyszkowie

Rankiem, w niedzielę 27 stycznia, spotkaliśmy się wspólnie z grupą obserwatorów, na I Zimowym Ptakoliczeniu w Wyszkowie. Tego dnia, staliśmy się częścią 15. edycji Zimowego Ptakoliczenia, któremu patronuje Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Jest to cykliczne wydarzenie, odbywające się w całym kraju, w ostatni weekend stycznia. Dane zbierane podczas tego wydarzenia stanowią źródło cennych informacji. Otrzymujemy w ten sposób dane m.in. na temat się składu gatunkowego ptaków zimujących w miastach, liczebności, jak i jej fluktuacji wywołanych przez różnorodne czynniki.
Trasa nasza wiodła spod Urzędu Skarbowego, przez park, w dół do rzeki. Następnie, wzdłuż Bugu, po obrzeżach miasta przemierzyliśmy około 2 kilometrów (plus powrót, co jeden z uczestników 
sprytnie policzył i w sumie wyszło mu 7 km).
Do najciekawszych obserwacji tego dnia należały:
– czeczotka, w stadzie udało nam się znaleźć jedną tundrową,
– samiec jera,
– zięba,
– krzyżówka – melanistyczny samiec oraz samica z nietypowo ubarwioną głową,
– nurogęś,
– myszołów włochaty,
– pełzacz ogrodowy.
Poza ptakami udało nam się zaobserwować także lisa i bobra.
Mamy nadzieję, że tym spotkaniem zainicjowaliśmy cykl pt.: Zimowe Ptakoliczenie w Wyszkowie i będziemy się wspólnie spotykać, w coraz większym gronie, podczas kolejnych edycji Zimowego Ptakoliczenia. Do zobaczenia!

Pola Popowskie

Cześć,
02.12.2018 spotkaliśmy się na polach koło wsi Popowo Kościelne z grupką młodych i zapalonych ornitologów(Marysią,Tymkiem i Miłoszem) w celu przedeptania pobliskich pól.
Na celowniku oczywiście były północne wróblaki 😉
Z ciekawszych gatunków widzieliśmy stadko około 40 rzepołuchów, w którym latała zabłąkana czeczotka,zimujące gęsi gęgawy i białoczelne.W późniejszym czasie obserwowaliśmy siniaki,grzywacza i stadko około 500 wróblaków, w którym prym wiodły trznadle, potrzeszcze,mazurki i makolągwy.

Mierzeja Wiślana

Cześć,
w dniach 18-21 października wybraliśmy się z grupką ludzi na Mierzeję Wiślaną, obyło się niestety bez rzadkości.
Dopisały za to drzemliki, droździki, jery i czeczotki.
Ma morzu ruch niewielki, ciągnęły gąski, nury obu gatunków jak i kaczki bałtyckie i tracze.
Z ciekawszych gatunków można było zobaczyć:

Nur czarnoszyi
Nur rdzawoszyi
Szlachar
Perkoz rogaty
Wydrzyk ostrosterny
Rybitwa czubata
Rybitwa wielkodzioba
Mewa mała
Mewa żółtonoga
Bernikla obrożna
Ostrygojad
Sokół wędrowny
Drzemlik
Orzechówka